Forum Muzyczne

A State Of Trance With Armin Van Buuren. Forum muzyczne poswiecone kultowej audycji ASOT. A na nim mnostwo informacji ze sceny klubowej, dobrej muzyki, oraz najnowsze asoty i inne sety

Jak sie Z-Parowaliscie ?

Wszystko o uzytkownikach forum. Zapraszamy do przywitania sie i napisania kilku slow o sobie :)

Moderator: Moderator

Jak się Z-Parowaliście ?

Postprzez Emilcięn » 2008-11-11, 14:21

Ciekawi mnie fakt jak poznaliscie Wasza druga polowke / milosc / dziewczyne / chlopaka / zone / meza*...

Postanowilam zalozyc temat bo niektorzy poznali sie w dosc nietypowy sposob, takze podzielcie sie swoimi lowstory :-)
Zachecam do pisania...


*zaznacz poprawna odpowiedz :-P
Avatar użytkownika
Emilcięn
-#vip
-#vip
 
Posty: 517
Dołączył(a): 2007-05-08, 21:03
Lokalizacja: TORUŃ

Postprzez Tavistock » 2008-11-11, 14:29

:) To bylo bardzo dawno temu, umowilem sie z kolegami na impreze. Jak impreza to trzeba sie zabawic, wiec poszlismy najpierw do sklepu. I tam sie poznalismy. Moja polowka stala wlasnie w lodowce, zdaje sie ze byla to wyborowa. :oops:
Ale potem byly inne a po nich kolejna i nastepna i jeszcze jedna.
Nie wspominam tej znajomosci zbyt dobrze :(

A tak na serio to poznalem moja obecna zone na studiach, i to jest dopiero historia :)

I zyli dlugo i szczesliwie.
Avatar użytkownika
Tavistock
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1554
Dołączył(a): 2007-05-25, 12:51
Lokalizacja: Rzeshow

Postprzez natural. » 2008-11-11, 15:07

Pewnego wieczoru siedzialem przed komputerem i czytalem powrzechnie Nam znany wortal muzyki klubowej ftb.pl .. Kiedy wertowalem tak po stronach artykulu zobaczylem ze jakas mala koperta miga Mi na ekranie ... Przeczytalem i sie zdziwilem bo jakas dziewczyna z Torunia do Mnie sie nagle odezwala .. ops: Emilka->zagadalam na temat eventow muzyki i w ogole...do teraz nie wiem czemu do niego napisalam
No i tak gadu gadu i gadali juz z 8 miesiecy ... Zaproponowalem kiedys aby sie spotkac .. Nie zgodzila sie ...
Emilka-> wydawal mi sie dziwny i specyficzny mimo ze cenie sobie szczerosc czasami mnie tym przerazal, zgrywal wazniaka( wiadomo jak to facet ktory chce sie przypodobac) Miala 18 urodziny i dostala od babuni dwie butelki pysznego swojskiego wina ... roczne i latosie ..
Emilka-> zapraszal mnie setki razy ale ja caly czas upieralam sie ze nie, gdy juz odpuscil postanowillam zrobic krok...wzielam pod pache wino roczne i spotkalismy sie pod moim domem( pisalismy o tym nawet na sb naszego forum) zaprosila Mnie na nie aby sie w koncu poznac ... No i tak sie dobrze zlozylo ze miedzy innymi Soulside organizowal impreze a ze dobry kolega no to wpadlem z Emilka w odwiedziny ... Bawilismy sie swietnie , winko i drinki troszke wzbogacily o wiecej odwagi ... Odkad zobaczylem pierwszy raz . widze do dzis ... i tak moze juz zostac
Emilka-> kompletnie nie moj typ nie podobal mi sie i bylam przekonana ze nic z tego...ale jednak bylo to cos czym mi zaimponowal no i jestesmy juz ponad rok... pokrotce nasza historia
Ostatnio edytowano 2008-11-11, 15:24 przez natural., łącznie edytowano 7 razy
Avatar użytkownika
natural.
-#vip
-#vip
 
Posty: 116
Dołączył(a): 2008-11-09, 17:35
Lokalizacja: Toruń

Postprzez Armind » 2008-11-11, 15:22

Tavistock napisał(a)::) To bylo bardzo dawno temu, umowilem sie z kolegami na impreze. Jak impreza to trzeba sie zabawic, wiec poszlismy najpierw do sklepu. I tam sie poznalismy. Moja polowka stala wlasnie w lodowce, zdaje sie ze byla to wyborowa. :oops:
Ale potem byly inne a po nich kolejna i nastepna i jeszcze jedna.
Nie wspominam tej znajomosci zbyt dobrze :(


hahaha swietne :D :lol:
Armind
-#850
-#850
 
Posty: 395
Dołączył(a): 2008-06-05, 20:25
Lokalizacja: State of Trance

Postprzez Emilcięn » 2008-11-11, 15:26

hehe juz slyszalam to :) ale sie nie skapowalam haha :P
Avatar użytkownika
Emilcięn
-#vip
-#vip
 
Posty: 517
Dołączył(a): 2007-05-08, 21:03
Lokalizacja: TORUŃ

Postprzez han350 » 2008-11-11, 19:08

Fajny temat na pewno bedzie kilaka ciekawych wypowiedzi :P Wlasciwie jedna juz jest a mianowicie mgr sEin-a. Ja nie napisze wiecej bo akurat jestem sam
Avatar użytkownika
han350
-#850
-#850
 
Posty: 276
Dołączył(a): 2008-09-13, 19:49
Lokalizacja: Strzelce Wlk/ Cze-wa

Postprzez VerTax » 2008-11-11, 19:54

Wszystko przede mna. Tak ponoc mowia inni. ;P
Avatar użytkownika
VerTax
-#SuperVIP
-#SuperVIP
 
Posty: 234
Dołączył(a): 2008-11-09, 15:44
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez 4yl@ » 2008-11-11, 20:27

Mi tez sie podoba historia Seina :-)
Jezeli o mnie chodzi to poznalam mojego Alvaro u Siostry.
Pojechalam do niej w piatek 1 sierpnia i mialam zostac na noc, ale ze zwlekalam z powrotem i rozpadal sie deszcz (a przyjechalam rowerkiem, bo to tylko 5 km) to musialam zostac do niedzieli.
W tym czasie moj przyszly ukochany balowal na Beach party w Gdyni, ale z powodu deszczu zdecydowali z ekipa ze nie beda wracac w niedziele, tylko zwina sie z Gdy juz w sobote.
No i w niedziele Adam przyjechal do naszej wspolnej siostry opowiedziec jak bylo na BP itp....
Tam sie spotkalismy.
Generalnie wszystko zaczelo sie dzieki deszczowi i naszej wspolnej Siostrze :-)
Ostatnio edytowano 2008-11-17, 09:38 przez 4yl@, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
4yl@
-#850
-#850
 
Posty: 216
Dołączył(a): 2007-08-29, 14:57
Lokalizacja: Eivissa:)

Postprzez rtour » 2008-11-20, 23:59

Heh, jeszcze jakis czas temu napisalby wiele w tym temacie, piekna historie z ostatnimi slowami "...i zyli dlugo i szczesliwie", ale jakos mam tak, ze trafiam nienajlepiej, jakies zezowate szczescie. Juz sie wydaje, ze to jest to, a tu po jakims czasie rozczarowanie i koncowy klaps :/ Chyba za bardzo sie angazuje i za bardzo ufam tej drugiej osobie, ma ktos na to jakas rade w ogole ??
Avatar użytkownika
rtour
-#150
-#150
 
Posty: 92
Dołączył(a): 2007-04-28, 23:57
Lokalizacja: Jamno / Koszalin

Postprzez 4yl@ » 2008-11-26, 12:09

:* rtour, zawsze trzeba zostawic sobie jakis margines...
A najlepsze jest to ze jak jest 'za dobrze' to w jednej sekundzie sie to psuje :lol: Bo bylo za nudno :-P
Pzdr :-)
Ostatnio edytowano 2009-02-23, 20:54 przez 4yl@, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
4yl@
-#850
-#850
 
Posty: 216
Dołączył(a): 2007-08-29, 14:57
Lokalizacja: Eivissa:)

Postprzez Rogal » 2008-11-27, 02:30

moja byla milosc byla miloscia ze szkoly jak to przewaznie bywa ; ) i tak naprawde zaczelo sie to wszytko na gadu gadu wspolne tematy potem spotkanie i tak to trwalo prawie 3 lata... gdy nagle wystarczyl jeden dzien kilka klotni by wszytko stracilo sens ...ale takto juz w zyciu jest...
jestem sam juz od roku ... nie szukam milosci na sile.. co ma byc to bedzie ; ) pecha do milosci mam i o tym wiem doskonale

Tavistock swietna ta wyborowa ; )
Ostatnio edytowano 2008-11-27, 02:39 przez Rogal, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Rogal
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 748
Dołączył(a): 2007-08-26, 15:12
Lokalizacja: Włocławek

Postprzez Piochu » 2008-12-10, 02:59

Co tu duzo pisac, sam jestem i chyba tak jest najlepiej. Z jedna kobieta najpierw bylem rok na odleglosc a potem mieszkalismy razem i przez to chyba sie posypalo, a raczej wyszlo ze nie pasujemy do siebie. Jak to by Franz powiedzial "bo to zla kobieta byla" juz rok razem nie jestesmy a ona ciagle cos do mnie ma z tego co mowia na miescie, ale nie... wiadomo wyrzeczenia, kompromisy, ale nigdy nie mozna zmieniac sie dla drugiej osoby bo zawsze to wyjdzie po jakims czasie :)
A co dalej ?? Dopoki nie spotkam kobiety ktora zrobi na mnie naprawde wielkie wrazenie to nie zamierzam nic robic. Bedzie jak bedzie, narazie jest dobrze mi samemu, bo zawsze bylem "pier****nym egoista" :P
Avatar użytkownika
Piochu
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 568
Dołączył(a): 2008-04-23, 13:16
Lokalizacja: Poznań

Postprzez FLAJ » 2008-12-10, 06:41

Piochu napisał(a): wiadomo wyrzeczenia, kompromisy, ale nigdy nie mozna zmieniac sie dla drugiej osoby bo zawsze to wyjdzie po jakims czasie

wlasnie... brawo Piochu...
Avatar użytkownika
FLAJ
-#2200
-#2200
 
Posty: 865
Dołączył(a): 2007-07-06, 13:21
Lokalizacja: OstrĂłw Wielkopolski

Postprzez Emilcięn » 2008-12-10, 12:23

Nie do konca bym sie z tym zgodzila co to tej zmiany. Oczywiscie trzeba byc jak najbardziej soba. Ale jezeli druga osoba wyciaga Ciebie z jakiegos bagna w ktorym sie tkwilo to czy zmiana siebie jest zla? Pewnie, ze nie! Zalezy od sytuacji... bo czy nie jest czyms pieknym jezeli masz oparcie i wsparcie tej drugiej osoby. Nawet jezeli pozniej Ciebie zrani bardzo, to wydaje mi sie ze ta pomoc jakos to wszystko przyslania.

Zwiazki na odleglosc moga przetrwac, ale tylko w niektorych przypadkach. Mialam kiedys swoja wielka milosc w Łodzi... jednak bylam zbyt zaslepiona i oczarowana co odbilo sie na tym ze zlamano mi serce. Nauka na przyszlosc, nowe doswiadczenie, czlowiek inaczej patrzy na to wszystko. ogromny dystans. Nie zaluje niczego. Wybaczylam...ja dostalam kopa w dupe i on tez tylko, ze poczuciem winy.
Avatar użytkownika
Emilcięn
-#vip
-#vip
 
Posty: 517
Dołączył(a): 2007-05-08, 21:03
Lokalizacja: TORUŃ

Postprzez FLAJ » 2008-12-10, 12:41

Emilcien napisał(a):Oczywiscie trzeba byc jak najbardziej soba. Ale jezeli druga osoba wyciaga Ciebie z jakiegos bagna w ktorym sie tkwilo to czy zmiana siebie jest zla? Pewnie, ze nie! Zalezy od sytuacji...

Pewnie, ze zalezy od sytuacji. Ale np jak ktos w Tobie nas sile probuje cos zmienic to to jest chamskie. Dajmy na to masz nalog palenia, a ktos Ci mowi, ze jak nie rzucisz nalogu, to on cie rzuci. Czy to jest normalne? to jest nieakceptacja drugiej osoby taka jaka jest, a to z kolei prowadzi do KLAMSTWA (!) i zamiast jeszcze jej pomoc, to caly czas klotnie sa o to samo.

Emilcien napisał(a):Zwiazki na odleglosc moga przetrwac, ale tylko w niektorych przypadkach.

w moim sie nie udalo...
Ostatnio edytowano 2008-12-10, 12:41 przez FLAJ, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
FLAJ
-#2200
-#2200
 
Posty: 865
Dołączył(a): 2007-07-06, 13:21
Lokalizacja: OstrĂłw Wielkopolski

Następna strona

Powrót do O nas

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości